Albinę Mankiewicz z okazji 101. urodzin odwiedził wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Bielsku-Białej, Karol Markowski. Jubilatka otrzymała kwiaty oraz życzenia.
Pani Albina, z domu Zacharzewska, urodziła się 25 lipca 1925 roku w miejscowości Batiużyno, znajdującej się dzisiaj na Białorusi. W rodzinie, oprócz niej, byli także jej dwaj bracia – Franciszek i Leon. Rodzice, Katarzyna i Sergiusz, zarządzali trzydziestohektarowym gospodarstwem rolnym, w którego pracach uczestniczyła także Albina. Ciepłe relacje rodzinne oraz wspólne obchody świąt na długo pozostaną w jej pamięci.
W wyniku wydarzeń z września 1939 roku, gdy nowa granica zamknęła Batiużyno w ZSRR, rodzina Mankiewiczów doświadczyła stalinowskich prześladowań. Po wojnie Albina wyszła za mąż za Juliana Mankiewicza, a później przeprowadziła się do Mińska, gdzie pracowała jako ekspedientka. W latach sześćdziesiątych, po stracie bliskich, przyjechała do Polski jako repatriantka. Rozpoczęła pracę w kuchni Domu Wczasowego Transportowiec w Bielsku-Białej, osiągając liczne sukcesy dzięki swoim umiejętnościom kulinarnym.
Pani Albina mieszkała najpierw w Kamienicy, a potem na Osiedlu Wojska Polskiego, gdzie mieszka do dziś. Uznawana jest za osobę dzielną, zaradną i pogodną, żyjącą w dobrych relacjach sąsiedzkich i wdzięczną za okazywaną życzliwość.

