Władze miasta Bielska-Białej wydały oświadczenie w związku z organizacją Festiwalu Rap Południe. Reakcją na zgłoszenia dotyczące hałasu w nocy z 31 lipca na 1 sierpnia, urzędnicy zapewniają, że od wczesnych godzin porannych podejmowane są działania mające na celu ograniczenie uciążliwości związanych z wydarzeniem.
Organizacja festiwalu odbywa się na podstawie obowiązujących przepisów oraz spełnienia przez organizatora wszystkich wymogów formalnych, w tym tych dotyczących bezpieczeństwa. Wydarzenie ma miejsce na terenie Aeroklubu i jest zrealizowane przez podmiot prywatny na jego koszt i odpowiedzialność. W oświadczeniu zaznaczono, że organizatorzy zapewnili wysokie standardy bezpieczeństwa, co jest kluczowe przy tego typu imprezach dla młodzieży.
Władze miasta podkreślają, że Festiwal Rap Południe to odpowiedź na potrzeby lokalnej młodzieży, która postuluje o zwiększenie liczby wydarzeń promujących kulturę i rozrywkę. Festiwal trwa jedynie trzy dni w roku i stanowi ważny element dla społeczności młodzieżowej. Dodatkowo, festiwal został przeniesiony na Lotnisko w Aleksandrowicach, co odpowiada sugestiom mieszkańców, aby duże wydarzenia odbywały się poza centrum.
Rano, przedstawiciele miasta spotkali się z organizatorami, którzy zobowiązali się do wprowadzenia kilku zmian w nagłośnieniu, takich jak ogólne zmniejszenie natężenia dźwięku oraz zmniejszenie niskich częstotliwości. Organizatorzy obiecali także przekazać uwagi dotyczące dźwięku do realizatorów oraz menedżerów artystów, aby stosować powściągliwość w trakcie występów. Władze miasta przypominają, że całkowite wyeliminowanie wszelkich niedogodności podczas takich wydarzeń nie jest możliwe.
Na koniec roku władze Bielska-Białej zamierzają ocenić wszystkie formaty plenerowych wydarzeń wspólnie z mieszkańcami, by wyciągnąć wnioski na temat organizacji kolejnych inicjatyw. Władze apelują też o zrozumienie dla młodych ludzi, którzy długo oczekiwali na swoje festiwalowe święto.

